in , ,

Sławomir to kłamczuszek! Gwiazdor chciał wszystkich oszukać

Sławomirze, zawiodłeś nas. Nawet nie zdajesz sobie sprawy, jak bardzo. Okazuje się, że wszystkich nas wkręcałeś, ty kłamczuszku jeden, ty! 😉

Sławomirze, uwierzyliśmy Ci, gdy powiedziałeś, że 20-letni volkswagen golf III jest Twoim ukochanym samochodem. Nawet Ci kibicowaliśmy, kiedy absolutnie wbrew zdrowemu rozsądkowi twierdziłeś, że będziesz nim imponował kobietom. Podziwialiśmy Sławomirze Twoją konsekwencję, gdy kilka dni temu bez cienia żenady zajechałeś tym swoim czerwonym gruchotem pod siedzibę TVP…

Wyobraź więc sobie, Sławomirze, jak poczuliśmy się rozczarowani, gdy dowiedzieliśmy się, że tak naprawdę wcale nie jeździsz 20-letnim czerwonym rzęchem, ale wartym wiele dziesiątków tysięcy złotych luksusowym… Audi Q7.

Zostałeś ostatnio przyłapany gdy tankowałeś tę luksusową furę pod osłoną nocy na stacji w Krakowie… Oj, nieładnie! 😉

Przypomnijmy, że już w 2015 roku Sławomir Zapała pochwalił się w „Pytaniu na śniadanie”, że golf III to samochód jego marzeń:

„Jeżeli chodzi o takie fioły, to dla mnie jest bardzo ważny samochód. Wiadomo. To odzwierciedla moje wnętrze, to jakim jestem człowiekiem. To musi być taki samochód, którym zaimponuję. Także odłożyłem, kupiłem takie auto, imponuje ono żonie, też się mogę pokazać, po prostu podjechać i jest też użytkowe” – opisał swoje auto Sławomir Zapała.

Źródło: fakt.pl