in

Pielęgniarka usłyszała, że tylko „podciera pacjentom tyłki” – Ma dla wszystkich ważny przekaz

Sara Rodriguez Martinez pracuje jako pielęgniarka w hiszpańskim mieście Alcorcón. Jest bardzo dumna z zawodu, który wykonuje, ale wie też, że niektóre osoby uważają, że tylko „podciera pacjentom tyłki”.

W końcu zmęczona ciągłą walką o dobre imię swojego zawodu, postanowiła podzielić się tekstem napisanym przez jej koleżankę, Rebecę Vicente Carranzę.

Ten tekst doskonale podsumowuje to, co Sara i Rebeca myślą o pracy pielęgniarki.

Oto, co znalazło się w opublikowanym poście:

„Duma z podcierania tyłków.

Dziś ponownie usłyszałam, że moją pracą jest „wycieranie tyłków”, to nie pierwszy i nie ostatni raz, gdy to usłyszę. Czuję potrzebę obrony mojej profesji i powiedzenia światu, jak dumna z niej jestem.

Tak, panie i panowie, jestem dumna z mycia pośladków, obcinania paznokci, mycia włosów, przebierania, kąpania, karmienia i opiekowania się ludźmi. LUDŹMI, którzy nie mogą robić tego sami. Ale nazwijmy to „podcieraniem tyłków”.

Jestem już zmęczona negatywnymi konotacjami tego sformułowania, które bezpośrednio dotyczy mojego zawodu. Chcę powiedzieć wszystkim użytkownikom Facebooka, że pewnie większość z Was nigdy nie potrzebowała, aby ktoś „wycierał im tyłek” i mam nadzieję, że nigdy nie będziecie tego potrzebować. Ale jeśli kiedyś nadejdzie taki czas, to wtedy ja lub jedna z moich koleżanek, chętnie Ci pomożemy i sprawimy, by jakość Twojego życia była jak najwyższa. A wszystko to zrobimy z uśmiechem na twarzy.

Zdecydujcie, co naprawdę jest ważną pracą dla takich ludzi, jak ja i Wy. Udostępnijcie ten post lub nie, ale proszę: nie używajcie pogardliwego zwrotu „podcierać tyłek”, bo pewnego dnia możecie potrzebować, by ktoś zrobił to dla Was i wierzcie mi – będziecie tej osobie wdzięczni.

Podpisano: podcieracz tyłków.”

Pielęgniarki zasługują na szacunek za pracę, którą wykonują. Warto zawsze pamiętać, że jest to jeden z najbardziej wymagających zawodów.