in

Oto jak dziś wyglądałby Michael Jackson, gdyby nigdy nie przechodził operacji plastycznych

Michael Jackson był jednym z najwybitniejszych wokalistów i tancerzy. Pozostawił po sobie wiele niesamowitych i ponadczasowych przebojów, które do dnia dzisiejszego są grane w rozgłośniach na całym świecie.

Król popu zmarł 29 czerwca 2009 roku w swojej rezydencji w Los Angeles. Dziś miałby 59 lat. Zrewolucjonizował muzykę pop nadając jej indywidualny kształt. Zasłynął także z oryginalnego stylu tańca scenicznego. Nagrał 10 albumów, kochały go miliony.

Od 1988 Jackson mieszkał w swojej posiadłości w Kalifornii, nazwanej Neverland Ranch, gdzie zbudował prywatne zoo i park rozrywki, często odwiedzane przez dzieci. W 1993 gwiazdor został oskarżony o molestowanie nieletnich, jednak został uniewinniony z wszystkich zarzutów.

Jackson miał troje dzieci: Michaela Josepha Jacksona Juniora (znanego jako „Prince”), Paris Michael Katherine Jackson oraz Prince’a Michaela Jacksona (znanego jako „Blanket”).

W ciągu niemal 30 lat Jackson dążąc do doskonałości przeszedł prawie 100 operacji plastycznych. Zaczął od zmiany nosa, następnie przechodził do korygowania kolejnych – jego zdaniem – mankamentów swojego wyglądu.

Wielokrotnie wstrzykiwano mu botoks, operowano nos, zmieniano podbródek, powiększano usta, wybielano skórę. Każdy z tych zabiegów pozostawiał na wizerunku Michaela wyraźne ślady, a efekt niestety był coraz gorszy.

Komputerowo wygenerowana twarz króla popu pojawiła się w filmie dokumentalnym poświęconym obsesji Michaela na temat jego wyglądu. Autorzy filmu zdecydowali się na przeprowadzenie symulacji wyglądu gwiazdora. Chcieli się dowiedzieć, jak wyglądałby bez poddania się wielu operacjom plastycznym.

Co sądzisz o tym wyglądzie? Czy „zwykły” wygląd dostatecznie oddałby wielkość tego artysty?