in

Ostatnia żyjąca aktorka z filmu „Przeminęło z wiatrem” kończy już… 101 lat

Niektóre filmy są po prostu ponadczasowe i po dziś dzień uwielbiane przez rzesze oddanych fanów. Z pewnością należy do nich „Przeminęło z wiatrem” w reżyserii Victora Fleminga. Ten melodramat z 1939 roku jest ekranizacją powieści Margaret Mitchell pod tym samym tytułem. Co ciekawe, książka cieszyła się tak wielką popularnością, że film na jej podstawie został nakręcony już 3 lata po jej wydaniu!

Spośród członków obsady pozostała przy życiu już tylko Olivia de Havilland, która grała Melanię Hamilton. Vivien Leigh wcieliła się w rolę Scarlett, zaś niezapomniany Clark Gable grał Rhetta Butlera.

Olivia zagrała łącznie w 49 filmach i dwa razy zdobyła Oscara za role pierwszoplanowe. Zdecydowanie wiodła ciekawe życie, co z uśmiechem wspomina z okazji swoich 101 urodzin! Trzeba przyznać, że wciąż wspaniale wygląda!

Aktorka urodziła się w Tokio w Japonii, gdzie jej ojciec był brytyjskim dyplomatą. Trzy lata później rodzina przeprowadziła się do Kalifornii, więc Olivia mogła z powodzeniem rozwijać swoją karierę.

Pamiętacie jej rolę w „Przeminęło z wiatrem”? Może urodziny aktorki to dobra okazja do przypomnienia sobie tego kultowego filmu? 🙂

Obecnie Olivia de Havilland mieszka we Francji.

Podziel się tym artykułem z wszystkimi fanami „Przeminęło z wiatrem”.

Źródło: newsner.com