in

Nowy minister finansów wygoni Polaków z Niemiec? Na początek zabiorą zasiłki

Polacy mieszkający w Niemczech z niepokojem patrzą w przyszłość. Plany nowego ministra mogą bowiem wyjątkowo niekorzystnie wpłynąć na ich sytuację finansową.

Olaf Scholz (Fot. Carsten Koall / Stringer)

Olaf Scholz, znany niemieckim wyborcom przede wszystkim jako burmistrz Hamburga, już wkrótce ma stanąć na czele jednego z kluczowych resortów naszych zachodnich sąsiadów. Nowy minister finansów nie zamierza traktować Polaków w ulgowy sposób.

Minister ma zadziwiający plan

„Emigranci mają prawo do wyboru miejsca pracy, ale nie mają prawa do wyboru pomocy społecznej” – twierdzi Scholz, wyrażając poparcie dla projektu, według którego świadczenia dla imigrantów z państw członkowskich Unii (w tym przede wszystkim pochodzących z Polski) zostaną znacznie ograniczone.

„Gwarantowana unijnymi traktatami wolność pracy, czy osiedlania się w krajach UE, nie może oznaczać automatycznie takich samych praw dla wszystkich, ani tych samych zasiłków socjalnych, jakie otrzymują obywatele niemieccy” – dodaje stanowczo polityk.

Niewyraźna wizja przyszłości

Co więc stanie się ze świadczeniami dla Polaków, którzy korzystają z nich na terytorium Niemiec? Wiele wskazuje na to, że Polacy mieszkający za naszą zachodnią granicą stracą je.

To, jak można się spodziewać sprawi, że duża część Polaków mieszkających u naszego zachodniego sąsiada będzie zmuszona wrócić do kraju. Natychmiast pojawiły się głosy, że o to właśnie chodzi niemieckim władzom, które szukały sposobu, jak przegonić naszych rodaków ze swojego kraju.

Źródło: pikio.pl