in

Na pogrzebie męża dowiedziała się, że jest w ciąży. Pół roku później później lekarze odkrywają coś jeszcze

Serce Courtney znów rozpadło się na kawałki. Jednak, jak już zdążyliśmy się przekonać, w tej historii ból i nadzieja chodzą razem za rękę. Nawet pośród największego bólu, zawsze trzeba szukać światełka w tunelu. Tak właśnie było w przypadku Courtney.

21 września urodziła dwoje wspaniałych dzieci – Milesa i Harper. Co najważniejsze, oboje byli całkowicie zdrowi.

„W większości przypadków trojaczki muszą spędzić tygodnie na oddziale intensywnej terapii. Ale u mnie było inaczej – wszyscy wyszliśmy do domu już następnego dnia. Wiele razem wycierpieliśmy, ale jednocześnie uznaję te małe cuda za błogosławieństwo” – powiedziała Courtney.

Starsza córka Reagan oraz Miles i Harper są teraz dla swojej mamy wielką dumą i radością. Nie nazywa swoich dzieci bliźniętami, ale trojaczkami, które straciły brata.

Courtney pochowała swojego męża i syna, ale znalazła w sobie siłę, aby wierzyć, że obaj są teraz razem i czuwają nad resztą rodziny. Kobieta patrzy z nadzieją w przyszłość i wychowuje swoje dzieci. Wie, jak bardzo Brian byłby z nich dumny.

Courtney na własnej skórze przekonała się, jak cenną rzeczą jest szczęście. Dlatego teraz stara się z każdego dnia wycisnąć jak najwięcej dla swoich małych aniołków. Życie tej rodziny nie zawsze było łatwe, ale dzięki ogromnemu wsparciu najbliższych, Courtney jest pewna, że wszystko dobrze się ułoży.

Podziwiam Courtney, która pomimo tylu przeciwności losu, nadal jest pozytywną osobą i docenia wszystko, co życie ma jej do zaoferowania.