in

Koszmar! 16-letnia Klaudia zabiła swoje nowo narodzone dziecko

Ta tragedia wydarzyła się w Nowym Mieście Lubawskim (woj. warmińsko-mazurskie). W tamtejszym szpitalu pojawiła się 16-latka z zakrwawionym martwym noworodkiem. Dziewczyna przekonywała, że dziecko nie żyło, gdy przyszło na świat. Sekcja zwłok wskazuje na coś innego. Prokuratura uważa, że noworodek został zabity przez matkę, a ojciec nakłaniał ją do zbrodni.

Para niedojrzałych rodziców nie pozwoliła żyć dziecku, a swoje życie zniszczyła. A mogli przecież stworzyć wspaniałą rodzinę. Dlaczego nikt z dorosłych nie zapobiegł tragedii?

Poznali się dwa lata temu w technikum w Kurzętniku (woj. warmińsko-mazurskie). Młodzi zakochali się w sobie. 16-letni Karol przeniósł się nawet do klasy Klaudii, by mogli dłużej ze sobą przebywać. To była wielka miłość, ale bardzo nieodpowiedzialna. Klaudia zaszła w ciążę, gdy miała 15 lat, a jej chłopak był o rok starszy. Kompletnie nie dorośli do roli rodziców. Dziecko było dla nich przeszkodą.

„Po okolicy krążą plotki, że Klaudia nie chciała tego dziecka. Miała namawiać Karola, żeby bił ją w brzuch, bo chciała poronić” – powiedziała Faktowi osoba z ich otoczenia.

Mijały kolejne miesiące, a dziecko rozwijało się w łonie matki z wyrokiem wydanym przez rodziców. Jak ustaliła prokuratura, Klaudia donosiła ciążę i urodziła żywego synka. Następnego dnia zjawiła się w Szpitalu Powiatowym w Nowym Mieście Lubawskim. Widok był przerażający – dziewczyna weszła na izbę przyjęć ze swoim nowo narodzonym maleństwem na rękach. Lekarze stwierdzili, że chłopczyk nie żyje i wezwali policję. Klaudia i Karol zostali tymczasowo aresztowani na trzy miesiące.

„Nieletnia dostała zarzut zabójstwa. Czekamy jeszcze na szczegółowe opinie biegłych. Od nich zależy, co dalej. Jeśli nastolatka będzie sądzona jako nieletnia, do 21. roku życia grozi jej pobyt w zakładzie poprawczym. A gdyby była sądzona jako dorosła – nawet dożywotnie więzienie” – wyjaśnia Michał Lasocki, prezes sądu w Nowym Mieście Lubawskim.

W przypadku Karola B. sprawa jest prostsza, bo będzie odpowiadał jako osoba dorosła.

„Ojciec dziecka dostał zarzut nakłania małoletniej do przerwania ciąży i pomocy w tym kobiecie w sytuacji, gdy dziecko osiągnęło już zdolność samodzielnego życia poza organizmem matki. Może zostać skazany na 8 lat więzienia” – tłumaczy prokurator rejonowy Marek Mamiński.

Choć trudno w to uwierzyć, ale Mirosław Wodara (dyrektor Zespołu Szkól Zawodowych w Kurzętniku) twierdzi, że ani on, ani rodzice Klaudii i Karola nic nie wiedzieli o ciąży.

„W naszej szkole przypadków ciąż uczennic mieliśmy sporo. Jako dyrektor szkoły nie pochwalam zachodzenia w ciążę przez nieletnią uczennice, ale też nie potępiam. Były przypadki, że uczennica w ciąży i po urodzeniu miały indywidualne nauczanie” – dodaje dyrektor szkoły.

Myśleli, że w ten sposób rozwiążą swój problem.

„Dramatem nastolatka jest to, że do narodzin dziecka ciało dojrzewa dużo wcześniej niż psychika. Dlatego tak ważna jest dobra edukacja seksualna, a także dostęp do antykoncepcji. Nie dla wszystkich też ciąża i dziecko są źródłem szczęścia, dla niektórych to niewygodny problem. W tym przypadku tak było. W psychice nastolatków pozbycie się dziecka fizycznie było rozwiązaniem tego problemu” – mówi psycholog Dr Aleksandra Piotrowska.

Źródło: fakt.pl