in , ,

Jesteśmy bezpieczni. Detektyw Rutkowski wkracza do akcji i szuka pytona!

Poszukiwania pytona tygrysiego pod Warszawą wciąż nie przyniosły oczekiwanego efektu. Służby wraz przedstawicielami fundacji Animal Rescue Polska od siedmiu dni bezskutecznie szukają blisko sześciometrowego gada. W związku z tym do akcji postanowił wkroczyć… detektyw Rutkowski.

W niedzielę nad Wisłą w gminie Konstancin-Jeziorna znaleziono prawie sześciometrową wylinkę pytona tygrysiego. Była miękka i elastyczna, a to oznacza, że była świeża. Według ekspertów wąż jest wygłodniały i może być agresywny.

W akcję poszukiwawczą w rejonie miejsca, gdzie natrafiono na ślady pytona, angażuje się coraz więcej osób. W czwartek Krzysztof Jackowski zdradził, że miał wizję i wie gdzie ukrywa się poszukiwany pyton. Słynny jasnowidz twierdzi, że wąż zostanie odnaleziony nad rzeką w okolicy wsi Dębina.

Krzysztof Rutkowski wkracza do akcji

Furorę w mediach społecznościowych robi zdjęcie Krzysztofa Rutkowskiego. Detektyw ogłosił, że rozpoczyna poszukiwania pytona. Napisał o tym na Instagramie, pokazując zdjęcie z barki na Wiśle. Jak widać, przed wyjściem na akcję dobrze się przygotował pod kątem odzieżowym: na sześcienną fryzurę wcisnął kaszkiet (jak on się tam zmieścił??), a na nogi założył buty z ćwiekami. Detektyw dzierży też lornetkę, a do kurtki przyszył militarne emblematy, które z pewnością wystraszą gada. W takim stroju pyton mu nie straszny!

Poszukiwania pytona tygrysiego na Wiśle 😉👍😎

Post udostępniony przez Krzysztof Rutkowski (@detektywkrzysztofrutkowski)

Czujecie się bezpieczniejsi? My tak. Na miejscu pytona od razu byśmy się poddali, byle tylko nie mieć do czynienia z detektywem Krzysztofem 😉