in ,

Irena Santor trafiła do domu starców. Zrobiła to z miłości do ukochanego

Słynna piosenkarka Irena Santor przeżywała ostatnio wiele kłopotów. Jej ukochany trafił do szpitala i przeszedł poważną operację. Para ostatecznie postanowiła zamieszkać w domu opieki w Skolimowie.

W ostatnich miesiącach życie Ireny Santor było pasmem zmartwień o zdrowie jej partnera, 83-letniego Zbigniewa Korpolewskiego. Z tego powodu piosenkarka na jakiś czas odwołała wszystkie koncerty i wystąpienia publiczne. Jej ukochany przeszedł niedawno operację serca. To właśnie po tym zabiegu para postanowiła zamieszkać w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Irena Santor wraz z partnerem ma tu zagwarantowaną całodobową opiekę lekarską i pielęgniarską.

„Czujemy się tu jak u mamy. Personel jest bardzo serdeczny, wciąż pyta się nas o to czy nam czegoś potrzeba, a kuchnia uwodzi smakiem. Nie mogliśmy lepiej trafić, tym bardziej, że tyle się słyszy i czyta o znieczulicy w domach opieki. Tu jest wspaniale!” – nie traci pogody ducha artystka, w rozmowie z Super Expressem.

Szczęśliwie, Zbigniew Korpolewski czuje się już lepiej, dlatego artystka wróciła ostatnio do koncertowania. Wzięła udział w nagraniu programu z okazji 25-lecia TVP Polonia, a 7 kwietnia dała recital w Toruniu. Planuje też kolejne występy.

Nie są to pierwsze problemy pary, która jest ze sobą już od 20 lat. Nie mają dzieci, ale wspierają się bardzo mocno. Ich relacja zdała już raz trudny egzamin w 2000 roku, gdy u Santor wykryto raka piersi. Piosenkarka przeszła wtedy chemioterapię i dwie operacje. W tych trudnych dla siebie chwilach zawsze mogła liczyć na ukochanego.

Źródło: natemat.pl