in

Hipokryzja ojca Rydzyka. Chciał zakazu handlu, a tymczasem co sam robi?

Gdy trwały prace nad projektem ustawy wprowadzającej zakaz handlu w niedziele o. Tadeusz Rydzyk krytykował kompromisowość proponowanych zapisów. Tymczasem w pierwszą niedzielę obowiązywania zakazu, w najlepsze działała księgarnia, która jest pod jego kontrolą. Dowodem jest nagranie dziennikarza tygodnika „NIE”, które jako pierwsze poinformowało o sprawie.

W Toruniu, przy kościele Maryi Gwiazdy Nowej Ewangelizacji i św. Jana Pawła II funkcjonuje księgarnia. Jest czynna również w niedziele, w godzinach od 9 do 19. W niedzielę 11 marca, kiedy obowiązywał już zakazu handlu, była ona otwarta. Dlaczego? Otóż w swoim asortymencie sprzedaży ma także dewocjonalia oraz toruńskie pierniki – produkt regionalny, który może być pamiątką. Zarówno dewocjonalia, jak i pamiątki są spod zakazu wyjęte. Tak samo jak obiekty kultury i kultu, a księgarnia w końcu działa przy kościele.

Dziennikarze zauważają jednak, że ustawa wyraźnie mówi o „placówkach handlowych, w których przeważająca działalność polega na handlu pamiątkami lub dewocjonaliami”. W przypadku księgarni o. Rydzyka przeważającą działalność stanowi handel książkami – dewocjonalia i pamiątki są tu obecne jedynie symbolicznie. Przyznały to same ekspedientki.

„Poza tym nie chodzi tylko o prawo, ale o przykład – Kościół najgłośniej krzyczał w sprawie zakazu handlu w niedziele, a sam ma to w d*pie. Bo się opłaca” – dodają dziennikarze.

Dlaczego fakt, że akurat ta przykościelna księgarnia była otwarta jest tak istotny? Ponieważ należy ona do fundacji „Nasza Przyszłość”, w radzie której zasiada o. Tadeusz Rydzyk. Warto więc w tym miejscu przypomnieć, jak najsłynniejszy w Polsce redemptorysta wypowiadał się o zakazie handlu, kiedy jeszcze był on omawiany. Obecnie funkcjonujące rozwiązanie, czyli dwie niedziele z zakazem i dwie bez, określił jako „kombinowanie”:

„Nie zgadzajmy się na to. Nie dorobisz się, jak będziesz w niedzielę pracować. To psu na budę, diabeł się cieszy (…) Kup sobie chleb w sobotę, i co potrzeba, albo w piątek. Do kościoła! Nie kombinować. Ja jestem rozczarowany. Miejcie odwagę iść dalej, nie kombinujcie. Pan Bóg nie błogosławi kombinujących” – mówił o. Rydzyk w lipcu 2017 na antenie Radia Maryja.

Źródło: fakt.pl