in

Dom opieki rozdzielił parę staruszków tuż przed Wigilią…

Herbert i Audrey są małżeństwem od 73 lat. Staruszkowie nigdy się nie rozstają i cały czas lubią mieć się w zasięgu wzroku. Jednak po raz pierwszy od 70 lat te święta spędzą osobno. Jest to dla nich bardzo trudna chwila, zwłaszcza że oboje są w bardzo podeszłym wieku: Audrey ma 89 lat, a jej małżonek, Herbert, 91 lat. O rozdzieleniu pary zadecydował …dom opieki.

 

Dyrekcja domu spokojnej starości w kanadyjskim miasteczku Perth Andover tuż przed świętami okrutnie potraktowała parę. 91-letni Herbert usłyszał, że musi niezwłocznie opuścić ośrodek zostawiając w nim swoją żonę Audrey.

Staruszkowie od 70 lat spędzają razem każde święta i dla nich jest to niezwykle okrutne rozwiązanie. Córka emerytów, Dianne Goodine Phillips, prosiła dyrekcję, by wstrzymała się z tą decyzją przynajmniej do czasu po świętach, jednak władze placówki pozostały nieugięte. Ich zdaniem stan mężczyzny pogorszył się na tyle, że emeryt nie może dłużej przebywać w domu spokojnej starości i musi sobie poszukać innego miejsca.

„Nie otrzymałam nawet powiadomienia o ostatecznych ustaleniach. Moi rodzice są razem od 73 lat. Kiedy z nimi rozmawiałam, słuchałam płaczu mamy. W tle wtórował jej mój tata. Mama powiedziała, że dla nich święta się już skończyły i dodała, że to najgorsze Boże Narodzenie w ich życiu. Nie mogłam nic zrobić.” – powiedziała Dianne.

91-latek przeprowadził się do nowego domu, który znajduje się około 30 minut jazdy od miejsca, gdzie przebywa jego żona. Staruszek, mimo tak smutnych wieści, stara się zachować poczucie humoru. „Będzie dobrze. Trochę ode mnie odpocznie.” – mówi.

Ta historia bardzo poruszyła internautów – w ponad 7 tys. komentarzy użytkownicy wyrażają swoje wsparcie dla pary.

Źródło: fakt.pl