in

5-latka w samej koszulce błąkała się w nocy po Sosnowcu. Gdzie byli rodzice?

5-letnia dziewczynka ubrana jedynie w koszulkę, błąkała się w nocy po ulicach Sosnowca. Malucha zauważył przypadkowy przechodzień, który okrył dziewczynkę kocem i wezwał pomoc. Policjanci szybko ustalili, dlaczego rodzice nie dopilnowali córki – oboje byli pijani.

5-letnia dziewczynka błąkała się bez celu po ulicach sosnowieckiej dzielnicy – Pogoni. Tam też dostrzegł ją przechodzień, który niezwłocznie poinformował o tym fakcie policję i zaopiekował się dzieckiem.

„Jeden z mieszkańców sosnowieckiej dzielnicy Pogoń zgłosił policjantom, że w środku nocy po osiedlu kręci się mała, mniej więcej 5-letnia dziewczynka bez opieki, ubrana zaledwie w cienką koszulkę. Dyżurny miejski natychmiast skierował w to miejsce patrol. Do czasu jego przyjazdu mężczyzna okrył dziecko kocem i dopilnował, by nie stała mu się żadna krzywda, tym samym, być może udało się zapobiec tragedii.” – opisuje sytuację lokalna policja.

Mundurowi szybko ustalili, gdzie mieszka dziewczynka i udali się pod ten adres. Kiedy przyjechali do mieszkania, okazało się, że drzwi były uchylone, więc dziecko najprawdopodobniej samo wyszło z domu. Rodzice 5-latki byli kompletnie pijani i spali.

„Para spała tak mocno, że trzeba ich było budzić dłuższą chwilę” – powiedziała w rozmowie z o2.pl st. asp. Sonia Kepper.

O dalszych losach 30-latki i jej 35-letniego partnera zadecyduje prokuratura. Mogą usłyszeć zarzut narażenia swojego dziecka na niebezpieczeństwo.